sobota, 11 stycznia 2014

Czy jest wśród nas ktoś, kto w wieku 18 (notabene, prawie 19) lat dostaje 'szlaban na kompa'? Otóż, jest. JA! Nad przyczynami szlabanu nie będę się rozwodzić, miał miejsce nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz, smuci mnie jedynie fakt, że przydarzył mi się akurat w momencie, w którym mój blog zyskiwał pierwszych czytelników. Mimo tego, że przez tę przerwę straciłam pewnie dobry moment na rozkręcenie bloga, nie zamierzam się poddawać. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, świadomość, że nie piszesz tylko dla siebie, jest bardzo motywująca do tego, by to pisanie kontynuować :)
Miałam szlaban, przeżywałam parę dość nudnych, odciętych od świata dni, a tu niepostrzeżenie rozpoczął się nowy rok. Osobiście żadnych zmian nie odczułam, kolejna cyferka więcej, a tu wciąż ten sam pokój z zerwaną tapetą (od jakiegoś czasu próbuję zmotywować się do położenia nowych i chociaż są już kupione, to czasu wciąż mało), wciąż szlaban i zdziwione pytania koleżanek, dlaczego w tym wieku jeszcze go mam, rzeczywistość wciąż ta sama. Być może zimny prysznic dostanie mi się dopiero po maturze, która zbliża się wielkimi krokami? Mam nadzieję, że za bardzo nie oberwie mi się wtedy za moją obojętność wobec upływającego czasu.
Czy wiecie, że rok 2014 został ogłoszony:
 Świetnie, ale osobiście wybrałabym raczej inne zestawienie. Mam swoich kandydatów na osoby, które w tym roku będą 'wyskakiwać z lodówki'. Przeszłości nie mogę przewidzieć, ale... myślę, że ten rok będzie należał do Ewy Chodakowskiej, która ostatnio jest wszędzie, nie sądzicie? Pauliny Krupińskiej, charyzmatycznej miss, która po zdobyciu korony nie spoczęła na laurach i nie ograniczyła się tylko do jej noszenia. Blondynki z reklamy Play, której, nawiasem mówiąc, słodka buzia dotychczas bardzo działała mi na nerwy. Przyznam, że nie lubię, gdy ktoś wzbudza powszechny zachwyt tylko dlatego, że 'jest uroczy'. Jednak po przeczytaniu paru wywiadów z nią (i obejrzeniu paru kolejnych reklam) nieco się do niej przekonałam. A może po prostu skapitulowałam i mi też trochę udzielił się jej urok?
Jeśli  chodzi o  panów, to w tym roku 'na tapecie' obstawiam Donatana, któremu udało się zrobić błyskotliwą (to wielkie słowo) karierę. Ahh, co by to było, gdyby nie kobiece wdzięki? Chociaż, przyznaję,że połączenie ich wraz z poruszeniem uczuć patriotycznych było sprytnym posunięciem!
Dawida Podsiadło (co akurat tak bardzo mi nie przeszkadza) i jego imiennika, Kwiatkowskiego
 (może już trochę bardziej...).

Tak przynajmniej podpowiada mi intuicja, ale co do jednego jestem pewna -mam nadzieję, że rok ten nie będzie należał do Ekipy z Warszawy, która ostatnio bije rekordy popularności, zgroza! Jasne, że większość ogląda to 'dla beki', ale świadomość, że ten, kto za tym stoi trzepie na promowaniu głupoty grube pieniądze, jest taka smutna :(... Oby nie należał też do tych wszystkich seryjnych morderców, którymi straszą w telewizji, a którzy ponoć w tym roku wychodzą na wolność.
Tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszą myśl. Jeśli w swoim typowaniu o kimś zapomniałam i macie własne typy, mam nadzieję, że zechcecie się nimi podzielić :)
http://www.youtube.com/watch?v=IR5_rTCi-Bo

1 komentarz:

  1. Poza polskim szołbiznesem myślę, że ten rok będzie też rokiem Pieseła. Naprawdę jest bardzo charyzmatyczną postacią i wierzę, że dalej będzie prowadził swoją działalność. Natomiast co do wymienionych postaci na niebiesko, najbardziej lubię, a wręcz ubóstwiam Oskara Kolberga, naszego cudownego kompozytora, tworzył zajebiste utwory, które pokazują, że wieś nie jest nudna.

    OdpowiedzUsuń